Gaz pieprzowy a prawo

Gaz pieprzowy a prawo

Ręczne miotacze gazu pieprzowego zawierające kapsaicynę alkalidową (OC) są dostępne w Polsce bez zezwolenia oraz dla osób pełnoletnich

USTAWA z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji

Art. 11. Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:

6) posiadania ręcznych miotaczy gazu obezwładniającego;

Nie mniej każdy gaz pieprzowy powinien posiadać atest PZH. W przypadku, gdy napastnik zgłosi się na Policję, że został potraktowany gazem bez atestu, wtedy możemy mieć problem.

Zawsze należy sprawdzić, czy oferowany gaz pieprzowy posiada atest!

Orli

To prawda. Znam przypadek kiedy złodzieja potraktowano gazem pieprzowym. Ten poleciał do szpitala bo to był gaz jakiś niewiadomego pochodzenia. Policja zbadała sprawę i poszkodowana kobieta poszła za kraty!!

0

0
Ulka

To Państwo jest chore i będzie chore. Patrze na to wszystko i aż się odechciewa. W innych krajach mają dopracowane regulacje, a tutaj najlepiej uczciwego człowieka wsadzić za kratki żeby tylko poprawić statystyki. Niestety statystyk nie można w kółko poprawiać i musi kiedyś być gorzej ale tego nikt nie zrozumie bo każdy sie boi o swój stołek i sie martwi żeby za jego kadencji nic sie nie spieprzyło bo poleci i kariera skończona. Wiec wymyślają coraz to nowe metody jak tu upierd… zwykłego obywatela bo ten jest najsłabszy i nawet nie bedzie sie bronil. W latach 90 zabrali ludziom legalnie zarejestrowaną broń gazowa bo za bardzo spadła przestępczość i za chwile okazało by sie ze Policja nie ma co robić i poleciały by etaty. Reasumując w naszym kraju bandyta ZAWSZE jest na wygranej pozycji. Policji – mówię o zwykłych krawężnikach też się nie dziwie bo ja za marne parę złotych też bym nie narażała życia ścigając bandziora który jest lepiej uzbrojony niż ja

0

0
Poldek

Coś mi się wydaje, że to plotka. Nie idzie się „za kraty” za psiknięcie kogoś gazem pieprzowym. W najgorszym razie mogła dostać zawiasy, w co i tak wątpię, bo gaz pieprzowy nie zostawia trwałych(powyżej 7 dni) obrażeń. Wcale nie jest tak, że bandyta jest na wygranej pozycji. Policja też ich nie lubi! Nawet w szpitalach robią im (bandziorom) „tak, żeby bolało”. Te plotki rozsiewają media, żeby ludzie się bali policji, nie ufali państwu i bali się bronić. Bo takim zastraszonym narodem łatwiej się rządzi i łatwiej wprowadzić mu ostrzejszy rygor i kontrolę „w imię bezpieczeństwa”.
P.S. Ilu z was, powtarzających głupie plotki, faktycznie zostało napadniętych, obroniło się skutecznie i miało potem wyrok? Zero? Tak myślałem! Najmądrzejsi są ci najgłupsi.

0

0

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*